BS_Sochaczew_Partner

Remis, który jest porażką naszej drużyny

izespolMecz o tzw. 6 punktów nie zachwycił, co gorsza nasza drużyna zagrała po prostu źle. Co prawda pierwsza połowa była pod nasze dyktando, ale druga część meczu należała do gości, którzy zdobyli jednego gola i wywalczyli bardzo cenny punkt. Dla nas niestety, to jest strata kolejnych punktów, nadal więc zajmujemy przedostatnie miejsce w tabeli.

Bzura do barażowego miejsca traci tylko 3 punkty, jednak pozostałe drużyny uciekają coraz dalej, bo strata ta wynosi już 11-12 punktów. Za tydzień gramy z Ciechanowem na wyjeździe.

5_bzura_naprzod_ap

Obie ekipy Bzury i Naprzodu zostały wyprowadzone na boisko w asyście zawodników z naszej Akademii Piłkarskiej z rocznika 2002. Ponadto to spotkanie z trybun oglądała duża grupa dzieci, która pod opieką wolontariuszy z Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Sochaczewie miała przyjemność po raz pierwszy oglądać takie zawody sportowe. Na koniec dzieciaki otrzymały gadżety sportowe z autografami naszych piłkarzy i na pewno mile będą wspominać możliwość uczestniczenia w tym wydarzeniu.

Wracając do meczu musimy podkreślić, że nie wygraliśmy kolejnego meczu, bo nasza ofensywa grała nieskutecznie, wręcz słabo. Z naszych piłkarzy ofensywnych tylko Bartek Walewski zasłużył na pochwałę, bo po jego asyście w 10. min. Kacper Bargieł (obrońca!) zdobył jedynego gola dla naszej drużyny. W 20 min. Walewski w doskonałej sytuacji trafił piłką w słupek. Jeszcze kilka razy w tym meczu Bartek urywał się obrońcom ze Skórca, wrzucając kilka niezłych piłek w pole karne, jednak jego partnerzy nie potrafili skutecznie wykończyć tych akcji, bo często byli spóźnieni i nie dochodzili do strzałów.

bzura_naprzod

W 35. minucie w sytuacji sam na sam znalazł się Adam Rybicki (obrońca!), lecz źle trafił w piłkę i praktycznie jego strzał był podaniem do bramkarza. Na usprawiedliwienie naszej ofensywy trzeba zaznaczyć, że do ostatniej chwili nie było wiadomo, czy zagra w tym meczu Kamil Bartosiewicz. W konsekwencji zagrał tylko pierwsze 45. minut, ale widać było, że nie jest sobą i kontuzja nie pozwoliła mu dalej kontynuować gry. Po raz pierwszy po dłuższej przerwie zagrał też Kacper Starek, któremu niestety jeszcze daleko do formy z jesieni. Ponadto z powodu kontuzji nie grali Robert Hyży i Konrad Kuśmider, co na pewno miało wpływ na naszą siłę rażenia.

Druga połowa, bez większej historii, goście zdominowali środek pola i w tej strefie boiska najczęściej byli w posiadaniu piłki. Ponieważ nasza defensywa grała poprawnie, to goście przez większość czasu nie potrafili stworzyć sobie dogodnej sytuacji bramkowej. Jednak w 79. minucie wykorzystali jedyny błąd naszych obrońców, tym samym wyrównali i odebrali nam 2 bardzo cenne punkty. Bzura w tej części gry poważniej nie zagroziła bramce rywali mimo, że zmiany w naszym zespole wskazywały, że w ofensywie powinno być lepiej. Zarówno Paweł Herman, jak i Kamil Stencel to piłkarze bardziej ofensywni i tylko zastanawia fakt, po cóż trener zmienił przy wyniku 1:0 dobrego w destrukcji Kingsleya, który faktycznie w tym meczu grał słabiej niż zwykle, ale po jego zejściu nasz środek pola grał zdecydowanie gorzej (podobnie zresztą jak w Raciążu). Stara piłkarska prawda mówi, że jak nie można wygrać meczu, to trzeba go przynajmniej zremisować. W naszym przypadku po tym meczu możemy powiedzieć jedno, jeśli nie można wygrać 2:0 lub więcej, to warto byłoby wygrać skromnie 1:0 i zdobyć 3 punkty. Dwa tygodnie temu skarciła nas Wkra Żuromin, tym razem uzyskaliśmy remis, który dla nas jest porażką. Znowu w końcowych fragmentach meczu straciliśmy decydującego gola, który w ostatecznym rozrachunku może nas słono kosztować.

bzura_naprzod_2

No cóż, wynik zawiódł licznie zgromadzoną publiczność, ale pokreślić należy świetny doping naszych najbardziej zagorzałych kibiców, którzy udowadniają teraz, że są z drużyną na dobre i na złe. Mimo remisu kibice podziękowali naszej ekipie za walkę, a piłkarze zrewanżowali się tym samym, dziękując za wspaniały doping.

Bzura Chodaków – Naprzód Skórzec 1:1 (1:0)
Bramka dla Bzury:
1:0 –> 10′ Kacper Bargieł (as. Bartłomiej Walewski)

Skład:
Kamil Woźniak
Tomasz Trafalski
Kacper Bargieł
Adrian Binienda
Adam Rybicki
Kamil Bartosiewicz (46′ Szymon Skowron)
Kingsley Ohams (43′ Paweł Herman)
Tomasz Oziemblewski
Bartłomiej Walewski
Sebastian Strzelczyk (70′ Kamil Stencel)
Kacper Starek

bzura_naprzod_3

22. kolejka Mazowieckiej IV Ligi (Grupa Północ)
Bug Wyszków – Wkra Żuromin 0:0
MKS Przasnysz – MKS Ciechanów 4:0
Narew Ostrołęka – Amator Maszewo 2:0
Ostrovia Ostrów Maz. – Korona Ostrołęka 3:1
Błękitni Gąbin – Czarni Węgrów 2:1
Mazur Gostynin – Mławianka Mława 2:2
Polonia Warszawa – Błękitni Raciąż 2:1
Wisła II Płock – KS Łomianki 1:1

 Aktualna tabela

Poz.  Drużyna M Pkt. Z R P Bramki
1.  Bug Wyszków 22 49 14 7 1 38-17
2.  MKS Polonia Warszawa 22 48 15 3 4 44-11
3.  MKS Ciechanów 22 44 14 2 6 45-36
4.  Błękitni Raciąż 22 40 13 1 8 46-32
5.  Mławianka Mława 22 40 12 4 6 32-21
6.  Wisła II Płock 22 38 12 2 8 52-27
7.  Błękitni Gąbin 22 35 10 5 7 29-27
8.  Ostrovia Ostrów Maz. 22 32 9 5 8 39-38
9.  Narew Ostrołęka 22 31 9 4 9 30-24
10.  MKS Przasnysz 22 30 9 3 10 32-34
11.  Wkra Żuromin 22 30 9 3 10 27-41
12.  KS Łomianki 22 30 9 3 10 27-33
13.  Czarni Węgrów 22 22 6 4 12 26-38
14.  Naprzód Skórzec 22 22 6 4 12 28-43
15.  Korona Ostrołęka 22 21 6 3 13 27-44
16.  Mazur Gostynin 22 21 6 3 13 20-40
17.  Bzura Chodaków
22 19 6 1 15 22-39
18.  Amator Maszewo 22 11 2 5 15 26-45

Poniżej fotka naszej drużyny z dziećmi i wolontariuszami MOPS w Sochaczewie.

4_bzura+dzieci+mops

 

Realizacja: Multimedia Grupa | stat4u